Rozdział dedykuje : Monika Blanco.
Przeczytałaś ?
Zostawiając po sobie maluteńki ślad
Wywołujesz u mnie uśmiech :)
Zostawiając po sobie maluteńki ślad
Wywołujesz u mnie uśmiech :)
*Violetta*
- Mam zniknąć z twojego
życia ? - zapytałam.
- Tak. - odpowiedział, a w moich oczach
pojawiły się łzy. Zaśmiał się i mnie przytulił. - Bardzo cię kocham i przejdziemy przez to razem. Obiecuje, że kiedyś będziemy mieli wspólne dziecko. - musnął moje czółko.
- Ale musisz liczyć też na to, że to się nie uda i...
- Uda się. Uwierz mi. Będziemy mieli dziecko.
Obiecuje. - powiedział i mnie mocniej przytulił.
- Dziękuje, że mnie wspierasz i przy mnie jesteś. - podziękowałam.
- Byłbym od początku, ale mi nie powiedziałaś. - oznajmił. - Idziemy na
dół ?
- Tak.



